link_mdr
aktualności
2006 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 43 |
  min min min min min min min min min min min min
14 lipca 2006

Zakaz ruchu rowerów na Oławskiej

Zakaz ruchu rowerów na Oławskiej - wielki powrót do antyrowerowej polityki w centrum Wrocławia

Wrocławskie Władze po raz kolejny łamią obietnice złożoną publicznie wrocławskim rowerzystom! Świeżo oddana do użytku po remoncie ulica Oławska według uchwalonej w roku ubiegłym przez Prezydenta Miasta Docelowej Koncepcji Tras Rowerowych we Wrocławiu miała stanowić ważny element korytarza komunikacyjnego przez ścisłe centrum miasta. Zamiast tego na Oławskiej stanął zakaz.



Decyzja o zakazie poruszania się na rowerze po Oławskiej podważa sens istnienia dokumentu, który powstawał wspólnym wysiłkiem Biura Rozwoju Wrocławia i środowiska rowerzystów. Prace nad koncepcją trwały przeszło rok, a wypracowany układ ciągów rowerowych zdawał się być kompromisem porządkujący sprawy ruchu rowerowego na wiele lat. Czyżby wysiłek społeczny oraz pieniądze publiczne zużyte na tworzenie koncepcji nie miały dla urzędników żadnego znaczenia?

ZDiK uzasadniając decyzję [poniżej] nie zadał sobie trudu, na choćby jedno zdanie wskazujące na poszukiwanie alternatywnego przebiegu dla kanału komunikacyjnego dla rowerów przez centrum na linii wschód – zachód. Wygląda na to, że zdaniem urzędników rowerzyści powinni po prostu z centrum zniknąć.

Na ironię całej sytuacji, przebieg korytarza rowerowego przez ulice Oławską nie był pomysłem środowiska rowerowego. Był to pomysł lansowany przez Biuro Rozwoju Wrocławia. Rowerzyści wskazywali w tym czasie na ulicę Ofiar Oświęcimskich, która najlepiej nadawałaby się dla funkcji tranzytowych po dokonaniu niezbędnej przebudowy części odcinków. Ostatecznie zgodzono się na Oławska ponieważ, w pro-rowerowych miastach Europy (i Polski) istnieje szereg przykładów dobrej koegzystencji ruchu rowerowego i pieszego (najbliższe: Goerlitz, Drezno, Berlin, Poznań...) w podobnych warunkach.

Czego chcą w takim razie rowerzyści? Nie domagamy się bynajmniej prawa do rozjeżdżania pieszych na deptaku – chodzi tylko i wyłącznie o możliwość dojazdu na rowerze do znajdujących się tutaj sklepów, przy zachowaniu pierwszeństwa dla pieszych. Takie rozwiązania są od lat stosowane na zachodzie, a handlowcy sami zabiegają tam o zroweryzowanych klientów.

W całej sprawie najbardziej niepokojący jest fakt, iż Oławska to symptom chronicznej dolegliwości trawiącej naszych miejskich urzędników - omijanie zapisów ustanowionych przez Gminę, łamanie obietnic i porozumień zawieranych z rowerzystami, a także marnotrawstwo publicznych środków w zupełnie nieskrępowany sposób. Przykład Oławskiej uwidacznia także bezradność i chaos panujący w komórkach miejskich, kiedy mowa o polityce rowerowej Wrocławia.

Ponieważ ilość rowerzystów we Wrocławiu rośnie i będzie rosła (bynajmniej nie dzięki działaniom pro-rowerowym miasta), a wiarygodność władz miejski w miarę łamania kolejnych porozumień systematycznie spada, Wrocław być może czeka fala kolejnych masowych protestów w stylu "masa krytyczna". Może zmiany na lepsze po prostu nie zachodzą w naszym kraju w cywilizowany sposób?


Cezary Grochowski
Wrocławska Inicjatywa Rowerowa
- stowarzyszenie działające na rzecz ruchu rowerowego we Wrocławiu powołane przez liderów działających w Koalicji “Rowerowy Wrocław”


Odpowiedź ZDiK na zapytanie o ustanowiony zakaz ruchu na ul Oławskiej:

"Odpowiadając na pismo w sprawie oznakowania ul. Oławskiej uprzejmie informujemy, iż istniejące oznakowanie oddanego do użytku zmodernizowanego odcinak ul. Oławskiej odpowiada zarówno zatwierdzonemu projektowi docelowej organizacji ruchu jak i ustaleniom Koncepcji rozwoju systemu tras rowerowych Wrocławia.

Zawarte w Koncepcji... korytarze rowerowe na terenie Starego Miasta maja charakter propozycji, uzależnionych jednak od wprowadzenia na tych ulicach w pierwszej kolejności od warunków pozwalających na swobodny przejazd rowerem.

Na obecnym etapie realizacji modernizacji układu drogowego Starego Miasta warunki te zostały uwzględnione tylko na ciągu ulicy Szewskiej. Ul. Oławska w swym docelowym kształcie przewidziana została jako ciąg pieszy, z elementami zagospodarowania przestrzennego nie sprzyjającymi swobodnemu przejazdowi rowerów.

W tej sytuacji ZDiK nie widzi możliwości dopuszczenia ruchu rowerów na tym ciągu.
Rower na tej ulicy może funkcjonować wyłącznie jako pojazd zaopatrzenia lub obsługi posesji w godzinach 5:00-9:00"


Z prasy:

[17.07.2006] Rowerem przez centrum nie przejedziesz (GW)

Powstała rok temu koncepcja rozwoju tras rowerowych we Wrocławiu jest dokumentem martwym. Kolejne remontowane ulice nie są przystosowane do ruchu rowerowego.

Koncepcję wypracowało Biuro Rozwoju Wrocławia z rowerzystami. Weszła w życie 9 czerwca 2005 roku.

Wynika z niej, że na dwóch kółkach będzie można dostać się do każdego miejsca we Wrocławiu, a Stare Miasto przetną korytarze rowerowe, umożliwiające przemierzanie centrum bez schodzenia z roweru.

Na mapach dostępnych w Biurze Rozwoju Wrocławia wyznaczono główne i zbiorcze szlaki rowerowe w mieście. Najważniejsze prowadzić będą z północy na południe i ze wschodu na zachód, a między nimi wyrośnie siatka mniejszych połączeń. Kiedy? O tym dokument milczy. Tak samo nie wiadomo, kiedy powstaną parkingi rowerowe i stojaki, m.in. na Rynku, na ul. Ruskiej czy Oławskiej.

Rok temu, kiedy koncepcja wchodziła w życie, Monika Kozłowska-Święconek, kierownik działu planowania komunikacji miasta w Biurze Rozwoju Wrocławia, zapewniała: - Rowerzyści już za kilka lat będą mogli swobodnie poruszać się po Starym Mieście. Bez przeszkód dojadą do uczelni czy bibliotek.

Marek Żabiński, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Wrocławia: - Dzięki koncepcji, niedługo Wrocław będzie najbardziej przyjaznym dla rowerzystów miastem w Polsce.

Plan magistratu był prosty. Na każdej remontowanej ulicy objętej koncepcją inwestor musi zbudować ścieżkę rowerową. Już teraz wiadomo, że miasto nie wywiązuje się z tego zobowiązania.

Cezary Grochowski z Inicjatywy Rowerowy Wrocław [Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej - pop. red. portalu], stowarzyszenia, które brało udział w tworzeniu koncepcji: - Dokument jest fikcją. Według planów, trasy rowerowe miały powstać m.in. na już wyremontowanej ul. Sienkiewicza czy remontowanych ul. Grodzkiej i ul. Widok. Nie powstaną! Właśnie oddana do użytku ul. Oławska, miała stanowić ważny element korytarza komunikacyjnego przez ścisłe centrum. Zamiast tego zamknięto ją dla rowerzystów.

Michał Gołębiewicz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Komunikacji: - Ścieżki rowerowe budowane są tam, gdzie jest to możliwe. Najlepszymi przykładami: plac Grunwaldzki, ul. Żmigrodzka, Krzywoustego czy Klecińska. Ale trasy dla rowerzystów mają swoje parametry i dlatego nie zrealizowano ich na ul. Sienkiewicza. Nie starczyło miejsca, a na ul. Grodzkiej spowodowałyby ogromne korki.

W Biurze Rozwoju Wrocławia i w ZDiK-u nikt nie potrafi wyjaśnić, dlaczego obie ulice objęto koncepcją, jeśli wiadomo było, że nie ma tam miejsca dla ścieżek.

Michał Gołębiewicz ze ZDiK-u: - Rowerzyści nie powinni przesadnie narzekać, we Wrocławiu jest aż 131 km tras rowerowych, w tym roku powstanie kolejnych 10. Dla porównania Warszawa ma ich 180 km, Gdańsk 80, Poznań 50, a Łódź ledwie 21,5.

Maciej Nowaczyk
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3487952.html


ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2020 - 02 - 23
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale aktualności
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa