|
28 stycznia 2010
Będzie się do czego przypiąć - nie tylko w samym Rynku (22.01.2010) GWW Rynku i jego okolicy rozpoczął się montaż żeliwnych rzeźb. Nie będą jednak służyć do podziwiania. Choć niełatwo to zgadnąć, to stojaki rowerowe. Miasto wyda na każdy po 2 tys. zł.
Stojaki zaprojektowała plastyczka Elżbieta Leszczyńska. Każdy jest cztery razy droższy od tradycyjnego. W sumie będzie ich ponad 60. Miasto wydało na ich zakup 130 tys. zł. Kolejnych blisko 50 tys. zł kosztować będzie montaż.
Artystyczne stojaki pojawiły się już przy ul. Oławskiej i Świdnickiej na odcinku między Rynkiem a przejściem podziemnym na Świdnickiej. Wkrótce będzie można z nich też korzystać na pl. Solnym. Na razie są jeszcze oddzielone taśmami, więc wczoraj stały puste - wcześniejszy model stojaka na tym samym placu mimo śnieżnej zimy ma wzięcie. Atutem starszego modelu stojaków był kształt nawiązujący do kół rowerowych. Poza tym może się przy nim zmieścić kilka jednośladów.
Tymczasem nowe, artystyczne stojaki już skrytykowali rowerzyści. Na forum internetowym Gazeta.pl ocenili, że są zbyt wymyślne, drogie, a do tego mało funkcjonalne, bo można do nich przypiąć zaledwie dwa rowery.
- Na pewno rowerzyści zaczną korzystać z tych stojaków, które pozostają bezkonkurencyjne wobec oblepionych dzisiaj rowerami śmietników w centrum - mówi wrocławski oficer rowerowy Daniel Chojnacki. - To piękny mebel miejski, który dobrze spełnia swoją funkcję.
W najbliższych dniach stojaki umieszczone zostaną w Rynku, m.in. koło Empiku, Feniksu, Banku Zachodniego i Biblioteki Wojewódzkiej. Kolejne w Sukiennicach i na Świdnickiej, przy hotelu Monopol. Lokalizacje wskazali sami rowerzyści. Kolejne propozycje, nie tylko dotyczące Starego Miasta, można zgłaszać w ramach akcji „Wnioskuj o stojak”. Szczegóły na stronie www.wroclaw.pl
http://wroclaw.gazeta.pl/
|