link_mdr
prasa
2009 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 109 |
  min min min min min min min min min min min min
03 listopada 2009

W Łodzi pojawiły się pierwsze w Polsce duchy rowerów (3-11-2009)

Dziś w miejscu śmiertelnego wypadku rowerowego łódzkiego artysty Marciusza Moronia stanął biały „dwukołowiec”.

- W ten sposób chcieliśmy upamiętnić jego osobę oraz zwrócić uwagę na problem bezpieczeństwa rowerzystów na polskich drogach – powiedział Witold Kopeć – jeden z inicjatorów akcji, który poświęcił w tym celu nieużywany już rower.

Podczas stawiania „ghost bike’a”, przy bramie Starego Cmentarza przy ul. Srebrzyńskiej, była obecna rodzina Marciusza, w tym mama Barbara, przyjaciele oraz znajomi. Wielu z nich przybyło w to miejsce na rowerach. Inicjatywa została podjęta przez osoby, które organizują, a także biorą udział w comiesięcznej Łódzkiej Masie Krytycznej – Marciusz był człowiekiem nieprzeciętnym - niezwykle kreatywnym, obdarzonym barwną osobowością – tak o zmarłym mówią Ci, którzy go znali.

Duch roweru Marciusza Moronia jest pierwszym takim duchem, zarówno w Łodzi, jak i w Polsce. Pomalowany na biało „dwukołowiec” został przypięty do drzewa w pobliżu miejsca wypadku. Pomiędzy szprychami znajduje się skromna plakietka. „Ghost bike’i” są pamiątkami tragedii, które miały miejsce na anonimowych skrzyżowaniach, a także cichym wsparciem prawa do bezpiecznego poruszania się przez rowerzystów.

- My nie jesteśmy przeszkodą w ruchu, my jesteśmy jego częścią – powiedziała jedna z uczestniczek odsłonięcia ducha roweru, która również przemieszcza się po mieście na „dwóch kółkach”.

Polska jest krajem najwyższego ryzyka dla rowerzystów. Co roku policja odnotowuje kilkanaście tysięcy zdarzeń drogowych z udziałem rowerzystów. Średnio rocznie na polskich drogach ginie 500 użytkowników rowerów, a ponad 5000 zostaje rannych. Jest to problem zarówno dużych miast, gdzie dochodzi do największej liczby zdarzeń, jak i małych miejscowości, gdzie wypadki są w prawdzie rzadsze, ale bardziej brzemienne w skutkach – informuje Witek Kopeć.

Pierwsze duchy rowerów pojawiły się w St. Louis (USA, Missouri). Obecnie są na ulicach co najmniej czterdziestu sześciu miast. Stawia się je w miejscach, w których śmierci ulegli rowerzyści. Pomalowane na biało rowery mają symbolizować duchy rowerów i jednocześnie też wspominać osobę rowerzysty, który zginął w wypadku.

Dziś o godzinie 18 przy duchu rowerzysty odbędzie się symboliczne zapalenie zniczy.

Marciusz Moroń zginął 19 sierpnia 2008 roku. Został potrącony przez samochód prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę. Jechał rowerem, gdy pędzący polonez truck próbując wyprzedzać inne auto wpadł w poślizg. Uderzył w drzewo, a następnie w Marciusza. Rowerzysta został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia. Obaj mężczyźni, którzy znajdowali się w pojeździe byli pijani. Jeden miał 0,29, drugi 0,91 promila alkoholu. Policja nie była w stanie ustalić kto prowadził samochód. Obaj wypierali się i wskazywali drugiego. Również żaden ze świadków nie był w stanie wskazać mężczyzny, który kierował polonezem. Na kierownicy nie znaleziono wyraźnych linii papilarnych. Ilość w próbkach krwi zdjętej z fotela drążka zmiany biegów i drzwi była zbyt mała i uniemożliwia przeprowadzenia badania identyfikacji DNA. W grudniu 2008 roku, Prokuratura Łódź-Polesie umorzyła sprawę z powodu "niewykrycia sprawcy". Dopiero po liście otwartym znajomych poety, nagłośnieniu przez media, a także odwołaniu się matki zmarłego Prokuratura postanowiła wznowić sprawę. (Źródło: wikipedia)

http://www.mmlodz.pl/


Aby upamiętnić rowerzystów-ofiary wypadków, w kolejnych miastach na świecie stawia się tzw. duchy rowerów.

Duch roweru jest pomalowany na biało i przypięty do znaku drogowego w pobliżu miejsca wypadku wraz ze skromną plakietką. Są pamiątkami tragedii, które odbyły się na anonimowych skrzyżowaniach i cichym wsparciem prawa do bezpiecznego poruszania się przez rowerzystów.

Zapraszamy na odsłonięcie pierwszego w Łodzi i w Polsce ducha roweru. Odsłonięcie nastąpi w Zaduszki 2 listopada 2009 o godzinie 12:00 przy bramie Starego Cmentarza przy ulicy Srebrzyńskiej 1/3 w Łodzi. Chcemy w ten wyjątkowy sposób uczcić pamięć zabitego (19 VIII 2008) w tym miejscu Marciusza Moronia, którego potrącił pędzący samochód prowadzony przez pijanych kierowców (do teraz obaj podejrzani są na wolności).
Zapraszamy także na godzinę 18:00 na symboliczne zapalenie zniczy przy duchu rowerzysty.

Pierwsze duchy rowerów pojawiły się w St. Louis (USA, Missouri). Obecnie są na ulicach co najmniej 46 miast."Przy każdej instalacji mówimy, że mamy nadzieję, że nigdy więcej nie będziemy musieli tego robić - ale jesteśmy zdecydowani je stawiać, dopóki będą potrzebne" - czytamy na stronie www.ghostbikes.org, wokół której tworzy się wspólnota, która instaluje i opiekuje się duchami rowerów na świecie.

http://www.masakrytyczna.org/CMS/news.php?readmore=74


Pierwszy w Polsce pomnik ducha roweru odsłonięto w Łodzi przy murze Starego Cmentarza. Upamiętnia Marciusza Moronia, łódzkiego rowerzystę, zabitego w zeszłym roku przez pijanego kierowcę. Pomnik jest wykonany ze starego, pomalowanego na biało i przypiętego do drzewa roweru. W południe pamięć Marciusza uczczono minutą ciszy. Na uroczystościach była też rodzina rowerzysty, m.in. mama Barbara.

http://polskatimes.pl/dzienniklodzki/



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2017 - 11 - 21
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale prasa
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 84 |
  8. 85 - 96 |
  9. 97 - 108 |
  10. 109 - 109 |
  1. W Łodzi pojawiły się pierwsze w Polsce duchy rowerów (3-11-2009)
  2. Wrocławianin szkolił Etiopczyków, jak założyć firmę (2009-11-04) GW
  3. Miasto na rowerach (3-11-2009) onet.pl
  4. [WAW] Nowy dworzec tylko dla rowerów pod PKiN (05-11-2009) GW
  5. Jadąc samochodem, czuje się jak w puszce. Woli rower (5-11-2009) GW
  6. Rowerzyści, przybyło nam... stojaków! (09-11-2009) wfp.pl
  7. Co o rowerze policjant wiedzieć powinien (12-11-2009) rzepa
  8. Jednak oficer pełną gębą (25-11-2009) GWroc
  9. [WAW] Kierowco, płać i jedź (04-12-09) rzepa
  10. Nie wszystkich cieszą rowerowe stojaki we Wrocławiu (08-12-09) GWroc
  11. Politechnika: Profesor Antoni Klajn potrzebuje pomocy (23.12.09) GW
  12. To będzie rok dwóch kółek we Wrocławiu (30-12-2009) SPGW
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa