link_mdr


http://rowery.eko.org.pl/cialis-bez-recepty-hrvatskoj.html
http://rowery.eko.org.pl/viagra-bez-recepty-hrvatskoj.html

prasa
2005 :
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 73 |
  min min min min min min min min min min min min
16 maja 2005

[WAŁBRZYCH] Dziura śmierci (14.05.2005) Obywatel

„Nowe Wiadomości Wałbrzyskie” informują o śmierci 75-latka, który najechał na wyrwę z jezdni w Lubominie i nie przeżył upadku z roweru. Rodzina zmarłego obwinia o śmierć Urząd Marszałkowski we Wrocławiu, ten jednak się broni i nie zamierza wypłacać odszkodowania.

Mężczyzna zginął, gdyż wjechał w nieoznakowaną wyrwę w jezdni, nawet kask nie uchronił go przed skutkami upadku. Stało się tak, mimo że okoliczni mieszkańcy wielokrotnie apelowali do władz, aby naprawiły drogę lub chociaż do czasu naprawy ustawiły znaki informujące o złym stanie nawierzchni – urzędnicy nie zrobili jednak nic w tej sprawie.

Według polskiego prawa za stan dróg odpowiada Urząd Marszałkowski. Jednak w tym przypadku wrocławski Urząd uważa, że nie ponosi winy za zaistniałą sytuację. Pracownicy Urzędu zapewniają, że stara się o­n wypełniać swoje obowiązki co do lokalnych dróg, jednak priorytetem są inwestycje współfinansowane z zewnątrz. Policja jako alternatywę proponuje rodzinie zmarłego indywidualnie złożyć w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie i na drodze cywilnoprawnej domagać się zadośćuczynienia pieniężnego.

„Gdybyśmy próbowali pociągnąć do odpowiedzialności zarządcę [dróg], to musielibyśmy “pozamykać” wszystkich urzędników odpowiedzialnych za stan jezdni… Te, w których nie ma dziur są w powiecie wyjątkiem. Urzędy zawsze tłumaczą, że choć chcą, to nie mogą wywiązać się z obowiązków, bo brakuje pieniędzy i kółko się zamyka” - mówią gazecie policjanci.

I tak to właśnie wygląda w kraju, w którym są pieniądze na autostrady dla zagranicznych TIR-ów i dla jaśnie panów, którzy z Krakowa lub Gdańska nie mają ochoty jechać do Warszawy szybkim pociągiem, zaś brakuje środków nawet na załatanie dziur w prowincjonalnych jezdniach. No cóż, ktoś musi nie żyć, żeby wygodnie jeździć mógł ktoś inny...

za: http://www.obywatel.org.pl/index.php?menu=23&msgid=2280



ilosc komentarzy:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ - dnia 2021 - 01 - 22
     
   
lista pozostałych artykułów w dziale prasa
  1. 1 - 12 |
  2. 13 - 24 |
  3. 25 - 36 |
  4. 37 - 48 |
  5. 49 - 60 |
  6. 61 - 72 |
  7. 73 - 73 |
  1. [BIAŁYSTOK] Rowerowe pożegnanie (13.04.2005) Gazeta Wyborcza
  2. Rowerowy "Szlak Bursztynowy" katalizatorem przedsiębiorczości (29.04.2005) Gazeta Wyborcza
  3. Złodziej roweru ukarany na miejscu przestępstwa (6.5.2005) Gazeta Wyborcza
  4. [GDAŃSK] Rowerem na UG! (10.05.2005) Gazeta Wyborcza
  5. [RADOM] Rozmowa z Łukaszem Zaborowskim z Bractwa Rowerowego (12.5.2005) GW
  6. [POZNAŃ] Rowerem miejskim do kampusu na Morasko! (13.05.2005) Gazeta Wyborcza
  7. Kładka koło Mostu Pomorskiego? (15.5.2005) Gazeta Wyborcza
  8. [POZNAŃ] "Inteligentne" światla dla rowerzystów (13.05.2005) Gazeta Wyborcza
  9. [WAŁBRZYCH] Dziura śmierci (14.05.2005) Obywatel
  10. Rowerzyści przejechali przez trzy kraje trasą rowerową Greenways (19.05.2005) Gazeta Wyborcza
  11. [TRÓJMIASTO] Parkingi dla rowerów na przystankach SKM (20.05.2005) Gazeta Wyborcza
  12. Jak PKP Intercity walczą o klientów (22.05.2005) Gazeta Wyborcza
 
home
o nas
działania i opinie
miasto
rekreacja
biblioteka
warto wiedzieć
aktualności
prasa